Wydrukuj ilustrowane karty i stwórz swoją postać z bajki

14
3424
views
postać z bajki

Oj Kochani, znielubicie Wy mnie strasznie za ten wpis jak zła macocha Królewnę Śnieżkę. Na moje jednak szczęście w tej bajce wszyscy żyją długo i szczęśliwie, a Wam serduszka szybko zmiękną, no bo czymże jest wycięcie tych 40 momentami maciupeńkich elementów w porównaniu z olbrzymią falą dziecięcej radości albo zaspokojeniem swoich własnych, niespełnionych w dzieciństwie pragnień? Dziś spełniam dziecięce marzenia, a każdy z Was może stworzyć swoją wyśnioną, bliską i dla odmiany w stu procentach autentyczną postać z bajki.

postać z bajki

Żeńska i męska postać z bajki

Na początku miało być całkiem grzecznie i zgodnie z konwencją. Zamek, księżniczka, smok, rycerz, a nawet śnieżnobiały jednorożec z radarem na dziewice, ale im projekt bardziej posuwał się na przód, tym moje wewnętrzne JA głośniej krzyczało, że to jakaś kpina i farsa.

Czy bezradna mimoza zamknięta w wieży to aby na pewno żeńska bohaterka, z którą mogą identyfikować się współczesne dziewczynki?

I nagle odezwały się wszystkie demony mojego dzieciństwa. Te animowane, głupiutkie jak gąski laleczki, których ambicje sprowadzały się do wzięcia udziału w królewskim balu tudzież bogatym wyjściu za mąż. I szczerze mówiąc, te życiowo nieogarnięte książątka z paradnymi mieczykami wcale nie byli lepsi. Jak dobrze, że w latach 90-tych pojawiły się takie kinowe hity jak Król Lew i 101 dalmatyńczyków, a ja miałam choćby i zwierzęcą alternatywę, którą mogłam oglądać po kilkanaście razy w roku. Jak się nad tym głębiej zastanowić to przez całe moje dzieciństwo i wiek nastoletni, z małą tylko przerwą na Pocahontas, która wprowadziła jako taki powiew świeżości, identyfikowałam się głównie z męskimi bohaterami. Czy skutkiem tego byłam i pozostałam chłopczycą, a może jest całkiem odwrotnie i należy w tym upatrywać przyczyny?

Jak dobrze, że czasy się zmieniają, a dziś dziewczynki mają Méridę Waleczna, Else i Anne oraz Rey ze Star Wars, a ja mogę dorzucić do tego jeszcze swoje 3 grosze, a nawet stać się zamaskowaną wróżką zębuszką, zbierającą swoje żniwo przy pomocy kija Bō.

postać z bajki

postać z bajki

postać z bajki

postać z bajki

postać z bajki

I żyli długo i szczęśliwie. 4 propozycje bajkowych zabaw

Jeszcze tylko kilka technicznych objaśnień i możecie pobierać karty i zatracać się w zabawie.

Lawirując nożyczkami między pirackimi frędzelkami, pomyślałam, że to przecież jakiś koszmar i żaden przedszkolak sam takich szczegółów nie wytnie. Dlatego przygotowując dla Was karty pogrubiłam i uprościłam nieco czarny kontur, czego nie widać na powyższych zdjęciach. Moja rada – nie tnijcie go przy samej krawędzi, tnijcie po nim. I dajcie mi koniecznie znać, czy jakiekolwiek dziecko dało sobie z tym radę, a w razie potrzeby pomyślę, jak to jeszcze bardziej uprościć.

Do wycięcia środka rycerskiego hełmu, maski ninja i superbohatera przydatny będzie skalpel. Jest z tym całym wycinaniem trochę zabawy, ale zapewniam, że warto, bo jak tylko przez to przebrniecie, zacznie dziać się magia.

Postać z bajki to dopiero początek. Sami zobaczycie, ile pomysłów na niestworzone historie przyjdzie Wam do głowy podczas samych przymiarek garderoby.  A poniżej moje 4 propozycje, które wpadły mi naprędce:

1. Teatrzyk. Możecie pokolorować i ozdobić swoich bohaterów. Stworzyć dla nich bajkową scenerię i zorganizować teatrzyk.

2. Girlanda. Możecie wydrukować karty dla swoich przedszkolaków, a wszystkie stworzone postacie  skleić w bajkową girlandę i ozdobić nią przedszkolną salę.

3. Książka. Możecie pobawić się w bajkopisarzy i stworzyć książkę albo komiks ze swoim bohaterem.

4. Zakładki do książek. Możecie używać swoich superbohaterów w charakterze książkowych zakładek, dzięki czemu będą mogli przeżywać czytane historie wspólnie z Wami.

Możecie uruchomić drzemiące w Was pokłady wyobraźni i zaprezentować swój własny pomysł. Czekam z niecierpliwością! I sama na pewno pochwalę się tym, co powstało u nas. Bawcie się dobrze, Kochani, i świętujcie razem z nami Dzień Postaci z Bajek!

Twoja postać z bajki do pobrania:

Karta z okazji Dnia Postaci z Bajek

Spodobał Ci się mój wpis? Daj mi o tym znać!

Z miłą chęcią odpowiem na Twój komentarz, przywitam Cię na facebookowym fanpage’u, sprawdzę co słychać u Ciebie na Instagramie i odbędę z Tobą ciekawą rozmowę za pośrednictwem maila.

Wierzę, że kreatywne dusze się przyciągają, a Twoja nie trafiła tu przez przypadek!

Ściskam!

martyna

  • Magda

    Jesteś genialna! :)
    Nie wiem, czy pamiętasz, bo młodsza ode mnie jesteś, ale mi się przypomniały takie papierowe laleczki z grubszego papieru kupowane w specjalnych książeczkach, które miały do kompletu ubranka z takimi małymi skrzydełkami do zaginania, żeby można je było zakładać tym lalkom. Pamiętam stroje ludowe, głównie krakowskie :) Może kiedyś i w coś takiego zechce Ci się pobawić?

    • Magda
      • Neferette

        Pamiętam podobne z dzieciństwa. Najpierw trzeba było dużo cierpliwości, żeby powycinać wszystkie stroje ( niektóre zestawy miały całkiem sporo ubranek). Stroje ludowe też miałam. Dlatego tak się cieszę na zabawę Twoimi bajkowymi strojami. Jak dzieci zasną, to część powycinam, a resztę córcia jutro rano. Pozdrawiam.

    • mamarak

      Miałam, uwielbiałam i nawet myślałam o czymś w tym stylu, ale doszłam do wniosku, że dla maluchów to będzie na początek zbyt wiele do wycięcia. Te „ogonki” zawsze można sobie samemu dorobić, ale może kiedyś też pokuszę się o taką ekstremalną wersję :D Dzięki za podpowiedź!

      • Neferette

        To ja mam inną podpowiedź. Może o taką rysowaną szopkę się pokusisz. Postacie, które można sobie wyciąć (pastuszek, owieczka, św. Rodzina) i pokolorować, a później nakleić i zrobić sobie swoją szopkę np. w jakimś pudełeczku. Do świąt daleko, to może jednak uda mi się wyprosić.

        • mamarak

          Moja droga, a czy Ty masz pojęcie, że coś takiego już powstało już w zeszłym roku? :D Co prawda w formie wpisu gościnnego, ale radzę poszukać na http://www.kreatywnymokiem.pl Jest także link na blogu we wpisie o osiołku :) Jakbyś miała problem ze znalezieniem to pisz!

          • Neferette

            Rzeczywiście było. Musiałam gdzieś „przeoczyć” w mojej pamięci. Mam zapisane zwierzaki, ale nie miałam postaci (już znalazłam na kreatywnymokiem.pl). Nadrobimy w tym roku. „Tapety” na ściany szopki przepiękne. Z racji posiadania w domu świnki morskiej mamy też zapas pachnącego sianka, które znajdzie zastosowanie przy tworzeniu szopki. Pozdrawiam :)

  • Daria

    Nienawidzę… <3 :D

  • Izabela

    Ludzie, jestem pierwszy raz na Pani blogu i zaniemowilam. Jestem zła, ze dopiero dziś tu zajrzałam, ze dopiero dziś Panią odkryłam. Świat, który Pani tu Tworzy to świat pełen prawdziwej magii. Już nie mogę się doczekać kiedy skorzystam z tych wszystkich szablonów i wraz z córką skradniemy kawałek tej magii dla siebie. Dawno nic mnie tak nie zauroczylo… dziękuję za to miejsce…

    • mamarak

      Izabelo, witam Cię serdecznie! Bardzo mi miło, że jesteś tu po raz pierwszy, a już zdążyłaś zostawić komentarz. Dziękuję za cieplutkie słowa, mam przeczucie, że bardzo się polubimy :) Pozdrowienia dla Ciebie i córci!

  • meggi

    Mam podobne odczucia co pani Izabela. Dawno nie widziałam w inierneyowej blogosferze tak fajnego i interesujacego bloga! Powinna Pani startować w konkursie na bloga roku o ile już Pani go nie wygrała :) pozdrawiam i bede tu zagladac często!

    • mamarak

      Jeju, Meggi, dziękuję! Mów mi proszę na ty, bo ten blog to takie nasze wspólne podwórko, na którym każdy powinien bawić się swobodnie ;) Z tym konkursem trochę mnie zaintrygowałaś, nawet myślałam swego czasu o wzięciu udziału, ale nie jestem pewna, czy to moja bajka ;) Pozdrawiam również i do następnego spotkania pod trzepakiem ;)

  • :)) i ja kiedyś takie laleczki robiłam :))) i trzymałam w blaszanym piórniku. Pamiętam, jak chciałam namalować sobie lalkę Barbie (był czas, że w kioskach były komiksy Barbie). Tylko zawsze miała problem z… twarzami :( nie podobały mi się moje malunki i po jakimś czasie zarzuciłam zabawę… Chyba jutro wydrukuję Twoje projekty mojej trzylatce. Ostatnio z nią wycinałam zwierzątka z egmontowej Basi ;) dzięki!

    • mamarak

      Wielka szkoda, że zarzuciłaś swój dziecięcy projekt, ale dziewczynki tak już mają, że są bardziej samokrytyczne od chłopców. Warto o tym pamiętać mając córkę :)