Chatka Puchatka. To, co maluchy lubią najbardziej.

2
1158
views
chatka puchatka

Tak naprawdę to marzyła mi się Chatka Pustelnika w miejscu, gdzie niedźwiedzie podchodzą pod okna, ale Chatka Puchatka musi mi na razie wystarczyć. Zawsze mogę się w niej zabunkrować i czekać sekund 10, aż mój misiek zacznie mi się pakować do środka przez malownicze okienko. Matki już tak mają, że potrafią cieszyć się z rzeczy małych ;) . Poza tym, nasza niewinnie zapowiadająca się Chatka Puchatka w rezultacie okazała się być rzeczą wcale niemałą. Projekt z założenia jednodniowy, ale tak kreatywnie stymulujący, że rozciągnął się na weekend z hakiem. Były farby, pisaki, markery, trochę szycia i zestaw kaletniczy, w którym się zakochałam. Tu inny owoc tego romansu – lew sensoryczny ;).

Chatka Puchatka z suszarki do prania. W czasie deszczu nikt się nie nudzi.

chatka puchatka

 

Po pierwsze dlatego, że w trakcie deszczu mamy najlepsze pomysły. A po drugie, wtedy też nasza suszarka do prania stoi najczęściej nieużywana. Chatka Puchatka w wersji minimalistycznej to koc zarzucony na suszarkę. Można też pokusić się o wersję rozszerzoną, jak nasza.

Gorąco do niej zachęcam, bo prezentuje się naprawdę zacnie, do tego można ją przechowywać w szafie, a jej rozłożenie to chwila. Rewelacyjnie sprawdza się przy małym metrażu. U nas wyparła domek tekturowy, który nie wytrzymał próby czasu, a do tego zajmował sporo miejsca.

Co będzie nam potrzebne?

  1. Poszewka na kołdrę lub inny duży kawał materiału.
  2. Nożyczki, opcjonalnie przecinak krawiecki.
  3. Nici, igła, tasiemki, opcjonalnie zestaw kaletniczy.
  4. Coś do ozdobienia naszej chatki np. farby, pisaki, markery itp.

Jak zrobić własną chatkę?

chatka puchatka

1. Rozpruwamy poszewkę i docinamy. Dokładne wymiary musimy sami określić tak, aby pasowały do naszej suszarki.
2. Wycinamy okienko i okiennice.
3. Przyszywamy boczne ścianki.
4. Kółkujemy, ale można to też zszyć. Sami nie chcieliśmy przyszywać boków na stałe. Dzięki temu nasz domek może być też tunelem.
5. Przyszywamy okiennice.
6. Nacinamy drzwi.
7. Robimy dziurki, żeby móc podwiązać drzwi i okiennice.
8. Jeśli wybraliśmy opcje z kółkowaniem to wplatamy i wiążemy wstążki w narożnikach oraz przywiązujemy chatkę do suszarki.

Chatka Puchatka, jak malowana.

To, kiedy i jak zaczniemy ozdabiać naszą chatkę, zależy tylko od nas. My malowaliśmy i bazgraliśmy bez składu i ładu przez całe dochodzenie do efektu końcowego. Sensowna kolejność prac i rysunki powstały dopiero na potrzebę tego wpisu. Nasz proces twórczy był chaotycznym poszukiwaniem i może właśnie dzięki temu, tak dobrze się bawiliśmy. Tym bardziej zachęcam do wprowadzania własnych modyfikacji :)

chatka puchatka

chatka puchatka

chatka puchatka

chatka puchatka

chatka puchatka

Taka Chatka Puchatka to zabawka na lata. Wie to każdy, kto w dzieciństwie budował bazy, forty, namioty. Czy jest ktoś, kto tego nie robił? Mam teorię, że większość z nas nigdy z tego nie wyrasta, a mając dziecko nie musimy tego ukrywać ;). Przy okazji można zrobić z nim coś kreatywnego i sprawić mu frajdę, której nie dorówna żadna kupiona zabawka.

chatka puchatka

chatka puchatka

Chatka na wypasie. Jest nawet widok z balkonu i toaleta ;)

  • kasia

    Świetny pomysł, chyba muszę sobie kupić inną suszarkę. Moja ma krzyżujące się nogi :(

    • mamarak

      Kasiu, szkoda od razu kupować nową, a może macie stół, na który można by uszyć narzutę na podobnej zasadzie? :)